czwartek, 30 maja 2013

„Ktoś, kto lubi muzykę, nie powinien się zwężać do jednego gatunku.”


Dlaczego właśnie takim, a nie innym cytatem rozpoczynam ten artykuł? Bowiem uważam, że słowa Katarzyny Nosowskiej idealnie pasują do tematyki jaką pragnę poruszyć. Właściwie zastanawiałam się na jaki temat powinnam napisać (co prawda nie pierwszy, ale częściowo początkowy post): czy też taki, który jest znany przez większość, czy raczej rzucić się na tzw. głęboką wodę. Stwierdziłam, że tematykę egzystencjalną chociażby pozostawię sobie na inny raz. Natomiast w tym artykule chciałabym zwrócić uwagę na muzykę. Tak, jedno z głównych zainteresowań wielu ludzi. Czy też pod względem tego, że kochają śpiewać, uwielbiają na czymś grać, czy też po prostu jej słuchać.

środa, 29 maja 2013

Witam,

Miałam już kiedyś jakieś blogi, aczkolwiek rzadko udało mi się je bardzo długo prowadzić. Co prawda, mam jeden, na pewnym portalu, który liczy sobie ponad 100 postów, jednak jest on bardziej związany z moim codziennym życiem. Natomiast od jakiegoś czasu długo zbierałam się w sobie, żeby założyć poważniejszy blog. Co przez to rozumiem? Chciałabym, żeby tym razem mój zapał nie zmalał, a także by tematyka była różnorodna.

Dlaczego "still-changeable"? Miałam problem z nazwą bloga, jednak z pomocą pewnej osoby, jest ona taka, jak można zobaczyć. (Dziękuję Ci bardzo, M.) Właściwie idealnie pasująca do mnie i moich rozterek. "Wciąż zmienna" ,"wciąż niezdecydowana". Taka bowiem bywam bardzo często (czego dowodem była próba znalezienia idealnej nazwy dla tego bloga). Poza tym takie też będę pewnie moje posty - zmienne, pełne sprzeczności. Stąd też "Chaos myśli". Towarzyszy on wielu ludziom, to zrozumiałe, tak więc i mojej skromnej osobie. Na pewno w szczególności chciałabym skupić się na pisaniu różnorodnych, własnych przemyśleń na wiele spraw. Ale nie poprzestanę na tym. Być może pojawią się tutaj także inspiracje, recenzje, czy też teksty literackie różnego rodzaju - własne, bo próbuję swoich sił w pisaniu, które jednocześnie daje mi ogromną radość, czy też czyjeś - znalezione, będące moimi inspiracjami, bądź także w jakikolwiek sposób wpływające na moje życie.

Mam nadzieję, że ten blog, jak już pisałam na początku, będzie się rozwijał, a mój zapał nie zmaleje. Chociaż to zależy przede wszystkim ode mnie samej.
Stąd też - do dzieła!

Pozdrawiam,
A.

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *