Matematyczny umysł z artystyczną duszą. Matematyk z wykształcenia, aktualnie pracownik jednej z krakowskich korporacji, a z zamiłowania niespełniona pisarka i zakręcona książkoholiczka.

sobota, 29 grudnia 2018

Pisarskie rozterki + muzyczny wpis - nostalgicznie i klimatycznie

    Nadeszła taka chwila, gdy postanowiłam przysiąść do laptopa, otworzyć pusty arkusz i spróbować coś dla Was napisać. Chociaż w mojej głowie piętrzą się myśli, które chciałyby przedostać się na papier - a to o tym, czy tęsknię za studiowaniem, a to o tym, jakie typy ludzi mnie irytują, a to z kolei o tym, dlaczego czasami wszelkie plany mogą legnąć w gruzach i trzeba budować swoje życie na nowo i wiele, wiele innych tematów od jakiegoś czasu chowa się gdzieś tam w czeluściach mojej podświadomości. Mimo to, nadal nie potrafię oddzielić ich od siebie, wrzucić każdy do osobnej szuflady w swoim mózgu i powoli kompletować informacje, jakie później mogłabym przenieść na ten wirtualny papier.
     Jednak z drugiej strony tak bardzo chciałam coś dla Was napisać, tak mocno pragnęłam w końcu przerwać ten swój zastój pisarski, powoli powrócić na mój Chaos myśli, zasypywać Was na nowo różnego rodzaju wpisami, a to recenzjami książek, a to z kolei muzycznymi postami, a to właśnie wspomnianym wyżej - przemyśleniami, jakich mam tak wiele i tak dosadnie chciałabym je z siebie wyrzucić... A mimo to, gdy nadchodzi moment, by przysiąść w końcu do działania, w głowie powstaje jakaś pustka ogromna. 
    Chociaż w zasadzie, jakby nie spojrzeć - już prawie pół strony tekstu stworzyło się na samych takich "pisarskich rozterkach". Może na tym w sumie ma polegać powrót - na tym, by po prostu pisać, nieważne o czym, nieważne jak, ale żeby to się działo, by mózg znowu zaczął pracować, słowa same napływały, palce stukały o klawiaturę przy akompaniamencie dobrej, nostalgicznej muzyki, a na ekranie tworzyły się po prostu kolejne zdania, nieważne, że są jedynie pisarskimi rozterkami? Być może... 
     Jednak nie chciałabym, by ten wpis opierał się jedynie na moich, jak to nazwałam dosłownie linijkę wyżej - tak zwanych "pisarskich rozterkach". Dlatego dzisiaj chciałabym zaserwować Wam znowu szczyptę klimatycznej muzyki, a dokładniej utworów, które to jakiś czas temu w taki czy inny sposób mnie zachwyciły, by następnie przez kilka kolejnych dni móc się zapętlić na odtwarzaczu. Dzisiaj będzie więc nostalgicznie i rzekłabym nawet, że nieco smętnie (czyli jak zazwyczaj, widzicie, staram się Was aż tak nie zaskakiwać, bo mój powrót jest zaskoczeniem dla mnie samej, ha). To co, zaczynamy, Moi Drodzy! 

1. Dean Lewis - "Be alright" 


"Nothing heals,
the past like time. 
And they can't steal 
the love you've born to find..."\

    Ten utwór usłyszałam kiedyś w radio - od razu wpadł mi w ucho, dlatego też postanowiłam, że go znajdę. Na całe szczęście nie okazało się to być zbyt trudne - po prostu weszłam na stronę internetową tej stacji i utwór odnalazłam na jakiejś tam liście przebojów. Przyznam się szczerze, że dziwne, iż wcześniej nie poznałam twórczości tego artysty, bo jest ona totalnie w moim stylu.
     Uwielbiam takie delikatne piosenki, dlatego też na "Be alright" nie skończyła się moja przygoda z tym wokalistą - przesłuchałam też inne jego kawałki i na pewno zostanie on ze mną, że tak to ujmę, na dłużej. Jednak jeśli chodzi o ten utwór, to w jakiś sposób tekst bardzo do mnie trafił. Jest on jednocześnie tak pełen bólu i żalu spowodowanego tym, że czasami wszystko, co wydawało się być piękne, może rozsypać się tak jak szkło uderzające o podłogę, jak również pełen jest nadziei na to, że jednak będzie dobrze. Cokolwiek się dzieje, to oczywiste, że będzie boleć, ale i tak nic nie uleczy ran lepiej niż czas - więc może warto po prostu zamiast kolejnego wieczoru w samotności, spędzić go z ludźmi lecząc swoje poharatane serce. 
    Jeżeli do tej pory nie mieliście okazji natrafić jednak na ten utwór, to serdecznie Wam go polecam - głos wokalisty jest pełen spokoju, a sama piosenka po prostu piękna. 



2. Lady Gaga, Bradley Cooper - "Shallow" 

"Are you happy in this modern world?
Or do you need more?
Is there something else you're searching for?"

    Odkąd pierwszy raz usłyszałam ten utwór - zakochałam się w nim totalnie. Jest tak piękny i spokojny, że jedyne, czego wówczas zapragnęłam, to zobaczyć film "A star is born" jak najszybciej. Niestety, aż wstyd się przyznać - do tej pory nie wybrałam się do kina, gdyż ze względu na to, jak wiele spraw miałam do zamknięcia do czasu świąt, nie dane było mi znaleźć zbyt wielu chwil dla siebie... Ale na szczęście sprawdziłam, że przez najbliższe dni film jeszcze jest puszczany w kinie, dlatego na pewno się na niego wybiorę, a wówczas chętnie podzielę się swoimi wrażeniami na blogu, a co! 
     To, co mnie zachwyciło w tym utworze, to jego prostota. Linia melodyczna, która wpada w ucho, do tego głos zarówno Bradleya Coopera, jak i Lady Gagi idealnie się tutaj ze sobą zgrywają. Nic tutaj nie jest przesadzone - nie ma jakiś udziwnień, wszystko jest takie delikatne i piękne. Do tego również tekst ma coś w sobie i daje do myślenia... Wydaje mi się, że każdy z nas śmiało mógłby zadać sobie chociażby te trzy powyższe pytania i przez chwilę zastanowić się nad odpowiedzią. Dlatego też "Shallow" skradło moje serce i było przeze mnie odsłuchiwane już kilkakrotnie, a i tak nadal chętnie włączam sobie ten utwór, tekst znając już chyba na pamięć i nie raz sobie podśpiewując.
     Myślę, że ze względu na fakt, iż sam film stał się dość popularny, pewnie wielu z Was miało okazję przesłuchać już  ten utwór. Jeśli jednak jeszcze tego nie zrobiliście, to jak najprędzej nadrabiajcie zaległości. 




3. Imagine Dragons - "Birds"

    "Seasons, they will change
Life will make you grow 
Dreams will make you cry, cry, cry...
Everything is temporary
Everything will slide
Love will never die, die, die..."

     Imagine Dragons nie jest dla mnie nowym zespołem - znam ich od dawna, słucham, generalnie naprawdę lubię ich kawałki. Jednak dopiero niedawno usłyszałam "Birds" i ten utwór totalnie mnie pochłonął - byłam w stanie pół dnia podczas pracy klikać "replay" i tak do znudzenia... Ba - cofam te słowa - bo ta piosenka nadal mi się nie znudziła i ilekroć ją włączam, tak samo mocno na mnie działa. Ma w sobie coś takiego, co jednocześnie wywołuje w człowieku uczucie jakiejś dziwnej nostalgii, a także daje swego rodzaju nadzieję. 
     Począwszy od linii melodycznej - takiej spokojnej, poprzez tekst, aż po sam głos wokalisty - wszystko w tym utworze mnie zachwyca. Myślę, że jednak przede wszystkim słowa tej piosenki mają coś w sobie. Pokazują, że w życiu bywa różnie - raz coś jest, a później tego nie ma, niektórzy ludzie są w naszym życiu, by później odejść - czy to jedynie na chwilę czy już niestety bezpowrotnie - ale cokolwiek się dzieje, to świat nadal się kręci. Nieważne, jakie wydarzenia mają miejsce, to przecież jak głosi chociażby powyższy tekst - pory roku nadal się zmieniają, a życie może jedynie sprawić, że dojrzejemy - z każdym rokiem staniemy się coraz silniejsi, jeżeli tylko sami będziemy tego chcieli. Jednocześnie ten utwór pokazuje, że być może któregoś dnia znowu się spotkamy z tymi ludźmi, jakich teraz już nie ma w naszym życiu - bo przecież nigdy nie wiadomo, co nas czeka... 
      Stąd też łapcie ten piękny, klimatyczny utwór i słuchajcie - być może i do Was przemówi w podobny sposób, jak do mnie i sprawi, że będziecie zapętlać odtwarzacz. ;) 



    Moi Drodzy, na dzisiaj to wszystko, co udało mi się przenieść na ten wirtualny papier. Mimo początkowych, krótkich rozterek, wydaje mi się, że nie jest tak źle i pisanie nadal w miarę mi wychodzi. Mogę mieć jedynie nadzieję, że będzie coraz lepiej i już niebawem znowu coś tutaj dla Was powstanie - trzymajcie kciuki! 

Fragmenty utworów znalezione na: tekstowo
Utwory znalezione na: youtube

2 komentarze:

  1. Chaos powrócił ❤️ Ania powróciła ❤️ Powróciły przemyślenia ❤️ Coś wspaniałego! mimo tej długiej przerwy nadal będę śledzić Twoje wpisy Aniu Biedronko 😊❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. Pisz, nawet zeby to mialo byc narzekanie na deszcz za oknem i paskudna kawe w kawiarence obok! :D
    I "Birds" jest cu-do-wne <3

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, czy to pochwała czy też uzasadniona krytyka, niezwykle motywuje mnie do dalszego działania, stąd dziękuję za wszystkie pozostawione przez Was słowa! :)

Formularz kontaktowy

Nazwa

Adres e-mail *

Wiadomość *