Podsumowanie czytelnicze lipca + plany czytelnicze na sierpień

07:00

    Za każdy razem, gdy kończy się dany miesiąc, uświadamiam sobie, jak szybko mija czas. Ani się obejrzałam, a za nami już lipiec - dla wielu osób przeminął zatem pierwszy miesiąc wakacji. Uciekający czas zwiastuje z kolei dla bloga moment na podsumowanie czytelnicze oraz stworzenie nowych planów książkowych na kolejny miesiąc.

1. Podsumowanie czytelnicze lipca

LIPIEC

W lipcu udało mi się przeczytać pięć książek. Zapewne nie stanowi to jakiegoś imponującego wyniku w porównaniu do sporej części blogerów, którzy szczególnie w wakacyjny czas pochłaniają książkę za książką, ale już dawno przestałam zwracać uwagę na to, ile książek przeczytam, natomiast ważniejsze jest dla mnie - jakie to będą historie. Krótko opisując każdą z nich wygląda to następująco:
  • Julie Israel - "Indeks szczęścia Juniper Lemon" - egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa IUVI. Ta pozornie lekka historia dotyka także trudniejszych tematów, między innymi tego, jak wygląda żałoba po stracie bliskiej osoby i że ma ona tak naprawdę różne wymiary. Bardzo podobała mi się ta książka i przeczytałam ją w mgnieniu oka. 
  • Edyta Włoszek - "Ambasadorowa" - egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Dlaczemu. Bardzo dobra książka poruszająca istotny problem - przemocy domowej, kiedy to mąż tyran stopniowo rujnuje życie swojej żony. Uważam, że to jedna z tych książek, jakie powinno się pisać, by uświadamiać, że takie problemy naprawdę istnieją, być może bliżej niż nam się wydaje.
  • Samantha King - "Wybór" - egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa HarperCollins Polska. Niestety, ale trochę się na tej książce zawiodłam. Liczyłam na mocny, trzymający w napięciu thriller psychologiczny i o ile faktycznie część psychologiczną dostałam, o tyle jakiegoś napięcia typowego dla tego gatunku nie było, a szkoda. 
  • Brandon Sanderson - "Alcatraz kontra Bibliotekarze. Kości Skryby" - egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa IUVI. Uwielbiam styl tego autora - nieważne, że czytam książkę pozornie skierowaną do młodszych czytelników, bo Sanderson rozwala mnie z każdą kolejną stronę - świetna historia, jak i cały cykl i czekam na kolejne tomy! 
  • Sumia Sukkar - "Chłopiec z Aleppo, który namalował wojnę" - egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Jaguar. Poruszająca do głębi opowieść, której narratorem jest chłopiec wykazujący objawy zespołu Aspergera, jaki to nie może pojąć wojny i tego, co wraz z sobą ona niesie. Opisuje wszystko poprzez kolory, a cała historia opowiedziana jego oczami jest po prostu przepiękna i wzruszająca. 
Jak więc widzicie, w tym miesiącu sporo książek wywarło na mnie wrażenie. Zdecydowanie najlepszym tytułem tego miesiąca jest "Chłopiec z Aleppo, który namalował wojnę", natomiast najbardziej rozczarował mnie "Wybór". Mimo to sięgnęłam po mnóstwo gatunków, stąd też jestem zadowolona z lipcowych lektur. 

2. Plany czytelnicze na sierpień 

Będzie krótko - bo też nie robię wielkich planów. Na pewno na dniach pojawi się recenzja "Wzgórza niezapominajek", jaką to książkę właśnie czytam, poza tym może wpadnie znowu parę egzemplarzy recenzenckich, a także bez wątpienia chciałabym wreszcie znaleźć trochę czasu na książki ze swojej półki, w tym wiele tytułów, jakie czekają cierpliwie, a ja sama wciąż bluzgam się za to, że jeszcze nie udało mi się po nie sięgnąć. Nieważne, ile książek przeczytam, ważne, by większość okazała się być dobra, a by tych rozczarowujących pojawiło się jak najmniej. 

    To już wszystko jeśli chodzi o dzisiejszy wpis. Jak u Was wyglądał lipiec pod względem czytelniczym? Jesteście zadowoleni z lektur, które czytaliście? A może więcej było rozczarowań? Piszcie, chętnie poczytam! :)
       Niebawem kolejne recenzje, ale też być może inne wpisy - trzeba powoli ożywić ten swój Chaos myśli. Póki co - trzymajcie się!

Spodobało się? Zerknij na to:

8 komentarze

  1. 5 książek to bardzo dobry wynik!! Ta ostatnia przeczytana przez Ciebie bardzo mnie zainteresowała!

    OdpowiedzUsuń
  2. ''Indeks szczęścia Juniper Lemon'' mam w planach i jestem ciekawa czy mi się spodoba. :D
    Buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. To obczaj moje podsumowanie - przeczytałaś o 66,(6)% więcej niż ja! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam te dwie książki wydawnictwa IUVI i obie bardzo mi się podobały. Też już niby jestem za stara na książkę pana Sandersona, ale pokochałam jego styl i już czekam na kolejną część. Co do Indeksu szczęścia to najbardziej podoba mi się ten optymizm, który bohaterka mimo wszystko gdzieś tam w sobie ma i oczywiście siła do działania nawet wtedy, gdy jest źle.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chłopiec z Aleppo to wspaniała lektura. Cieszę się, że nam obu się spodobała. ;)
    A co do lipca - był dobrym miesiącem, nawet bardzo dobrym patrząc, że przepracowałam mnóstwo godzin i całymi dniami z tego powodu nie było mnie w domu, plus dodatkowo jazdy na kursie prawa jazdy... Więc jest dobrze. Ale już po kościach czuję, że sierpień będzie lichy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeczytałaś bardzo ciekawe książki, mimo wszystko jednak najbardziej zaciekawiła mnie ta ostatnia!
    Życzę udanego sierpnia i ciepło pozdrawiam! ;) włóczykijka z imponderabiliów literackich

    OdpowiedzUsuń

*Każdy komentarz, czy to pochwała czy też krytyka, niezwykle motywuje mnie do dalszego działania, stąd dziękuję za wszystkie pozostawione przez Was słowa! :)
*Jeśli jednak zamierzasz napisać "fajny blog! może rev?" - lub coś w tym stylu, to naprawdę lepiej nie pisz niczego :)
*Nie bawię się w obserwację za obserwację, więc daruj sobie od razu takie pytania :)

Archiwum

Ostatnie wpisy