Matematyczny umysł z artystyczną duszą. Matematyk z wykształcenia, aktualnie pracownik jednej z krakowskich korporacji, a z zamiłowania niespełniona pisarka i zakręcona książkoholiczka.

wtorek, 9 kwietnia 2019

Mrożący krew w żyłach kryminał - recenzja książki "Powiększenie"

Autor: Andrew Mayne
Tytuł: Powiększenie
Wydawnictwo: W.A.B.
Liczba stron: 384
Ocena: 5.5/6

      Jednym z moich ulubionych gatunków książek są wszelkiego rodzaju kryminały czy thrillery, w tym także psychologiczne. Dlatego też, gdy tylko otrzymałam możliwość zrecenzowania książki "Powiększenie" autorstwa Andrew Mayne, której opis niezwykle mnie zachęcił, nie wahałam się ani chwili, by po nią sięgnąć. Jak się okazało, ta wręcz genialna książka, całkowicie wciąga czytelnika do swojego mrocznego, wręcz lekko mrożącego krew w żyłach, świata. 
      Jeżeli nie czytaliście "Naturalisty", ten akapit może zawierać spoilery wcześniejszej ksiązki autora. Theo Cray, główny bohater i jednocześnie narrator całej historii to naukowiec, który potrafi widzieć więcej niż niejeden doświadczony detektyw. Po sukcesie, jaki osiągnął chwytając mordercę jednej ze studentek, które uczęszczały na jego wykłady, nie ma dnia, by ktokolwiek nie prosił go o pomoc. Kiedy więc z pewną prośbą zwraca się do niego William Bostrom, wydawać by się mogło, że jego historia nie różni się od innych... Mimo to, Theo postanawia znaleźć człowieka, który prawdopodobnie porwał i zamrdował syna Williama, a także nadal to robi to z innymi, małymi chłopcami. Życie byłego profesora znowu przyśpiesza, gdy wpada on w tryb łowcy - zrobi wszystko, by znaleźć mordercę... Jak zatem potoczą się jego losy? Czy uda mu się schwytać tak zwanego Zabaweczkę? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie sięgając po książkę "Powiększenie". 
     Zacznę od stylu, jakim posługuje się autor. Jest on niezwykle przyjemny w odbiorze - lekki, jednocześnie pełen emocji, które sprawiają, że czytelnik od pierwszych stron zostaje wciągnięty w tę, pełną zagadek, tajemnic i momentami przerażających momentów, historię. Co więcej, autor wprowadza tutaj wiele ciekawostek między innymi o różnych seryjnych mordercach, a także nieco nauki - w tym nie tylko związanej z biologią, którą zajmował się główny bohater, lecz także matematyką, co sprawiło, że mój matematyczny umysł jeszcze bardziej zaciekawił się całą książką. Jedyne, czego może żałuję to fakt, że nie sprawdziłam, iż powstała wcześniej już książka z Theo Cray'em jako głównym bohaterem, dlatego niektóre odnoszenia się do sprawy, którą rozwiązał zanim zajął się Zabaweczką, stanowiły więc dla mnie już spoilery "Naturalisty", po jakiego też chętnie kiedyś bym sięgnęła. 
     Sama historia jest niezwykle wciągająca, pełna emocji i sprawiająca, że czytelnik wręcz przeżywa te wszystkie wydarzenia wraz z głównym bohaterem. Muszę przyznać, że od pierwszych stron nie mogłam się od niej oderwać i toczyłam wewnętrzną walkę: z jednej strony chciałam jak najszybciej zobaczyć, jak zakończy się cała historia, z drugiej zaś chciałam móc czytać ją jak nadłużej. Autor stworzył całość tak, że momentami staje się ona wręcz niepokojąca, a także można by rzec, że ciut nawet odrażająca... A jednak wciąż łapie tego czytelnika w swoje szpony, dostarczając ogromu wrażeń. Stąd też osobiście jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym kryminałem.
    Bohaterowie zostali wykreowani bardzo dobrze. Od samego początku polubiłam główną postać, czyli Theo Cray'a, który można by rzec, że stawał się łowcą tych "złych". Kiedy już wkręcił się w sprawę, robił wszystko, by doprowadzić ją do końca. Do tego posiadał nieprzeciętną inteligencję, co tylko dodatkowo sprawiało, że ten bohater niezwykle mnie intrygował i do siebie przyciągał. Pozostałe postacie również zostały wykreowane w ciekawy sposób. Warto tutaj zwrócić też uwagę na samego Zabaweczkę - autor ukazał go jako człowieka bez wszelkich emocji, który wierzył w swego rodzaju "magię", a jednocześnie kogoś, kogo każdy z nas mógłby znać czy mijać na ulicy nie zdając sobie sprawy z faktu, jakich czynów się dopuszczał.
     Podsumowując, uważam, że książka "Powiększenie" to wciągający kryminał, który trzyma w napięciu do ostatnich stron. Osobiście jestem pozytywnie zaskoczona i jeżeli macie ochotę na książkę z tego gatunku, to serdecznie polecam.

Za mozliwość przeczytania dziękuję serdecznie:
Wydawnictwu W.A.B.

1 komentarz:

  1. Bardzo lubię takie wciągające kryminały. Jestem jak najbardziej na tak.

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz, czy to pochwała czy też uzasadniona krytyka, niezwykle motywuje mnie do dalszego działania, stąd dziękuję za wszystkie pozostawione przez Was słowa! :)

Formularz kontaktowy

Nazwa

Adres e-mail *

Wiadomość *