,

Kilka informacji + LBA po raz drugi.

22:45

      Pomyślałam sobie, że dłużej tak być nie może bym zaniedbywała kolejny raz niedzielną piątkę, ale niestety wyszło na to, że i wczoraj się ona nie pojawiła. Stąd stwierdziłam, po dłuższych rozważaniach, że niestety na czas bliżej nieokreślony zawieszam dział "still love - czyli niedzielna piątka". Co prawda, podejmując się tego, naprawdę starałam się by w każdym tygodniu pojawiała się nowa lista moich ulubieńców, jednak czasami bywa tak, że nie zawsze się da. Dwa tygodnie temu w ogóle jej nie było i wczoraj też mi się nie udało, ponieważ znów - w tygodniu nie miałam zbyt dużo czasu z powodu projektu, paru innych rzeczy, a z kolei weekend akurat pełen był innych zajęć (m.in. wesele kuzynki, które swoją drogą było genialne!), więc sami rozumiecie. Stąd, by nie zaniedbywać tak piątki od czasu do czasu, po prostu do momentu, kiedy nie uspokoi się u mnie parę spraw - nie będzie jej. Oczywiście to nie znaczy, że kiedyś nie wrócę do tworzenia tych list ulubieńców, ale to akurat nie jest odpowiedni czas... Więc bardzo Was wszystkich przepraszam, ponieważ wiem, że ta seria była i nadal jest chętnie czytana, ale po prostu nie dam rady robić wszystkiego w danym terminie (czyli tutaj: każda niedziela). Natomiast pisać będę nadal: czy to recenzje książek/filmów, czy też felietony, interpretacje tekstów... Oczywiście postaram się by w każdym tygodniu pojawiały się przynajmniej dwa wpisy. A jak mi to wyjdzie - zobaczymy. 
      Dzisiaj jest dość krótko, chciałam jeszcze tylko napisać, że znów mój blog został nominowany do "Liebster Blog Award", stąd chciałabym jednak odpowiedzieć na pytania zadane przez pewną blogerkę, bo spodobały mi się, a poza tym to niezwykle miłe, kiedy ktoś w jakikolwiek sposób docenia moją pracę. Dziękuję w takim razie autorce bloga Liryczny Zakątek za tą nominację, jednocześnie zachęcając Was do odwiedzenia i poczytania jej wpisów - to wiersze, które są naprawdę dobre, polecam. Natomiast przechodzę teraz do pytań i swoich odpowiedzi.

1. Życiowe motto?

Tak naprawdę, kiedy pierwszy raz przeczytałam to pytanie, to nic konkretnego nie mogło nasunąć mi się na myśl, aż w końcu przypomniałam sobie pewien cytat, z mojej idealnej, ulubionej książki (recenzja: tutaj), który mógłby być moim życiowym motto: 

"-Ważne, żeby mieć jakiś wpływ na losy świata - powiedziała - no wiesz, coś zmienić.
-Co? Chcesz "zmienić świat"?
-No, nie od razu cały świat. Ale ten kawałek wokół siebie."

No właśnie, zmienić chociaż ten kawałek wokół siebie, sprawić, że będziemy zadowoleni ze swojego życia, a wszelkie decyzje nas uszczęśliwią... Bo przecież jeśli chcemy w jakikolwiek sposób zrobić coś dobrego dla świata, najpierw musimy zacząć od nas samych.

2. Twoja pasja?

Myślę, że odpowiedź jest oczywista: to pisanie. Uwielbiam pisać i kiedy nie mam na to zbyt wiele czasu, czuję się lekko sfrustrowana, ale wiem też, że nie zawsze da się wszystko pogodzić. Tak czy siak, pisanie to moja pasja, coś, co uwielbiam robić i gdybym mogła chociaż w małym stopniu robić to bardziej zawodowo, byłoby idealnie. Jednak - zobaczymy, co przyjdzie z czasem, na razie skupiam się na swojej matematyce. ;)

3. Jedno słowo, które najlepiej Cię określa?

Pytanie wymagające dość krótkiej odpowiedzi, a ja tak lubię się rozpisywać... Ale gdybym mogła wskazać takie jedno słowo, byłoby to: chaotyczna. Dlaczego? Myślę, że moi znajomi, jak i nawet Wy czytelnicy tego bloga, możecie się domyślać. 

4. Marzenie, do którego realizacji dążysz nie zważając na innych?

Myślę, że wspomniałam już trochę o nim w punkcie drugim, czyli to, by oprócz bycia panią pracującą w banku/jakiejś firmie finansowej/może szkole, pisać bardziej zawodowo... A wiem, że z tym marzeniem, wbrew pozorom nie zawsze mam dostatecznie wsparcie u niektórych osób, więc nie zważając na innych, tak, chciałabym je urzeczywistnić. 

5. Zwierzak, oddany przyjaciel czy utrapienie?

Osobiście niestety nie posiadam żadnego zwierzaka, ale wydaje mi się, że jeśli ktoś już decyduje się na niego, to raczej po to, by mieć oddanego przyjaciela, a obowiązki wiadomo, że zawsze są, jednak to wcale nie jest wielkie utrapienie.

6. Ulubiony zespół muzyczny?

Myślę, że nie potrafię wskazać tylko jednego, mam ich zbyt wiele, lecz wszystkie należą głównie do mocniejszych brzmień: rock, punk i tym podobne to coś, co naprawdę lubię. 

7. Plany względem bloga na najbliższy rok?

Chyba jestem osobą, która z planowaniem ma czasami problem, bo tak naprawdę nie wiem co będzie jutro, a co dopiero stwarzać sobie jakieś cele na cały rok. Jednak wiadomo, że jakieś mam, do których dążę stąd jeśli chodzi o blog - myślę, że przede wszystkim pisać coraz więcej i więcej, sprawić, że pojawią się jacyś nowi czytelnicy, nadal z niego nie rezygnować - to przede wszystkim, nawet wtedy kiedy czas upływa w mgnieniu oka i najlepiej by doba miała 48 godzin. 

8. Podążasz za obecnymi trendami, czy zgadzasz się z tym, że moda jest chwilowa? 

A to dopiero ciekawe pytanie i to dlatego, że na modzie się kompletnie nie znam. Nie wiem, co akurat w danym sezonie jest "trendy" i szczerze powiedziawszy nie podążam za nią. Ubieram się w to, co mi się podoba, w czym czuję się dobrze, a nie dlatego, że jest modne. Nie ubiorę żółtej sukienki tylko z tego powodu, że to np. obecny trend, skoro nie przepadam kolorem i tym podobne przykłady mogłabym jeszcze przytaczać.

9. Wymarzone miejsce zamieszkania?

Właściwie to się nad tym jakoś wcześniej nie zastanawiałam... Myślę, że to nieważne gdzie, byle z kimś, kto naprawdę będzie dla mnie ważny i w drugą stronę, z kim będę szczęśliwa - po prostu. Chociaż dawniej nie wyobrażałam sobie bym mogła mieszkać gdzieś indziej niż w swojej rodzinnej miejscowości, to obecnie coraz bardziej ciągnie mnie co prawda do pełnego smogu, ale i tak pięknego, Krakowa.

10. Blog, chwila wytchnienia od codzienności, czy spuścizna dla potomnych? 

Myślę, że zarówno jedno i drugie. Zależy jak na to spojrzeć. Osobiście uważam, że jest to jakaś chwila wytchnienia od codzienności: piszę bloga, bo sprawia mi to radość i dzięki temu mogę chociaż na chwilę przenieść się w swój własny świat. Z drugiej jednak strony, to, co teraz sobie "tworzę" kiedyś mogę pokazać młodszym pokoleniom.

11. Dlaczego postanowiłaś założyć bloga?

Myślę, że dlatego, iż po prostu kocham pisać i stwierdziłam, że pora w końcu przelać na jakiś wirtualny papier te swoje myśli, a nie tylko chować je przed światem. Teraz mogę zdecydowanie powiedzieć, że nie żałuję, iż założyłam ten blog, bo mimo czasami braku czasu, to stanowi on jakąś część mojego życia, zdecydowanie.

     Niestety będzie to niepełne LBA, z tego powodu, że nie nominuję już żadnych osób, ani nie zadaję im pytań (po prostu najzwyczajniej w świecie nie mam ani czasu ani siły na ich wymyślanie już dzisiaj) chociaż... jeśli chcielibyście jednak sami wziąć udział w tej zabawie, to okej - piszcie pod tym postem, natomiast pytania znajdziecie w poprzedniej mojej nominacji, czyli tutaj.
      Natomiast to już wszystko jeśli chodzi o dzisiejszy krótki wpis związany z informacjami dla Was odnośnie cyklu "still love - czyli niedzielna piątka", jak i o "Liebster Blog Award". Niedługo znów postaram się coś tutaj napisać... Póki co - trzymajcie się!

Spodobało się? Zerknij na to:

7 komentarze

  1. Mam nadzieję, że ta nominacja nie była dla Ciebie przykrym obowiązkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No skąd, jak napisałam - bardzo spodobały mi się pytania, więc chciałam na nie odpowiedzieć tylko troszkę mi z tym zeszło z powodu innych rzeczy :)

      Usuń
  2. Ta 48-godzinna doba to dobry pomysł by był :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie pytania ciekawe. Nie jakieś tam bzdurne jak np. "jaki jest twój ulubiony kolor?" Ja nie bawię się w to LBA :/ Raz napisałam posta z odpowiedziami na pytania i na tym się skończyło. Poza tym, większość z nich jest banalna. Tobie trafiły się ciekawe :P

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie że spełaniasz sie pisząc bloga , szkoda że nie masz zwierzaka ;D

    Zapraszam na post i byłabym wdzięczna za kliknięcie w linki http://aneczkaa123.blogspot.com/2014/11/czarno-biay-paszczyk.html

    OdpowiedzUsuń

*Każdy komentarz, czy to pochwała czy też krytyka, niezwykle motywuje mnie do dalszego działania, stąd dziękuję za wszystkie pozostawione przez Was słowa! :)
*Jeśli jednak zamierzasz napisać "fajny blog! może rev?" - lub coś w tym stylu, to naprawdę lepiej nie pisz niczego :)
*Nie bawię się w obserwację za obserwację, więc daruj sobie od razu takie pytania :)

Ostatnie wpisy