,

LBA - czyli znowu coś wiecej o mnie.

10:30

     Po raz kolejny zostałam nominowana do LBA, co jest niezwykle miłe, chociaż z każdą taką nominacją rozważam, czy znowu tworzyć tego typu wpis na blogu. Jednak zwycięża fakt, że kiedy otrzymuję zaproszenie do tej zabawy, nie sposób jest mi ją odrzucić, bo jak wspomniałam - to naprawdę miłe, że ktoś o mnie w tej blogosferze pamięta. Poza tym to świetna okazja, by kolejny raz napisać coś więcej o sobie, dzięki czemu Wy, Moi Drodzy Czytelnicy, macie okazję bliżej mnie poznać. Dlatego też nie mogłam się oprzeć, by nie odpowiedzieć na niezwykle ciekawe pytania stworzone przez Autorkę bloga Książko Miłości Moja (dziękuję bardzo za nominację!). Stąd nie będę przedłużać, a zapraszam na przeczytanie poniższych odpowiedzi, jeśli tylko macie ochotę! :)

 1. Od jakiej książki zaczęła się Twoja przygoda z czytaniem?

Żebym ja to pamiętała! Szczerze powiedziawszy, nie mam bladego pojęcia. Czytać zaczęłam oczywiście w szkole podstawowej, jednak były to głównie lektury oraz jakieś dodatkowe książki. Wiem natomiast, że nigdy nie narzekałam, iż muszę przeczytać coś do szkoły, stąd później zaczęłam coraz częściej odwiedzać bibliotekę, wybierając sobie też książki inne niż te obowiązkowe. Tak to się zaczęło i może nie zawsze byłam takim molem książkowym, to od paru lat, nie wyobrażam sobie życia bez czytania. 

2. Kupujesz książki papierowe, e-booki, czy może korzystać z biblioteki?

Uwielbiam kupować książki papierowe, poważnie. Czasami przechodząc obok księgarni, bardziej mnie tam ciągnie niż do sklepu z ubraniami... Stąd też, od czasu do czasu, mimo że portfel mówi "NIE", zdarza mi się kupić sobie książkę. Jednak dobieram je starannie i nie biorę czegoś tylko dlatego, że znajdę świetną ofertę, a czekam, aż interesujący mnie tytuł będzie w niższej cenie. :D Za e-bookami nie przepadam, ale może dlatego, że do tej pory nie zainwestowałam w porządny czytnik, bo jednak mając czasami tę wersję książki w pdf, na telefonie nie czyta mi się za dobrze. Oczywiście nadal korzystam z biblioteki, gdyż od tego zaczęłam przygodę z książkami, a poza tym czasami są historie, które chcę przeczytać, a niekoniecznie muszę mieć na półce, stąd biblioteka jest idealnym miejscem, by je tam znaleźć. 

3. Jakiej muzyki słuchasz?

Jak mogliście zauważyć w tzw. "muzycznych postach", najchętniej słucham mocniejszych brzmień, to jest: rock, punk i tym podobne gatunki. Po prostu ten rodzaj muzyki najbardziej do mnie przemawia. Jednak uwielbiam także bardzo spokojne, melancholijne utwory, jak również od czasu do czasu posłucham klasyki bądź muzyki celtyckiej (jednak tutaj głównie jej mieszankę z muzyką rockową). Nie zamykam się też na inne gatunki, ale tutaj jak już, to od czasu do czasu spodoba mi się jeden, może dwa utwory  w stylu np. reagge, pop czy rap, natomiast nałogowo nie słucham takiej muzyki (chociaż przyznam się, że mam lekką "fazę" na rap od kilku dni :D).

4. Twój ulubiony aktor?

Niestety nie jestem kinomanem, dlatego też jeśli obejrzę już jakiś film, to jest wręcz wielkie święto w moim wykonaniu (poważnie). Jednak odkąd pamiętam, mam słabość do jednego aktora i jest nim Johnny Depp. Natomiast częściej oglądam seriale i tutaj wręcz uwielbiam Josepha Morgana ("The originals" bądź też "The Vampire Diaries"), Iana Somerhaldera (jak wcześniej, słynne "Pamiętniki Wampirów") oraz Tylera Blackburna ("Pretty Little Liars").

5.Czym jest dla Ciebie blogowanie?

Początkowo blogowanie było dla mnie tylko swego rodzaju hobby, którym wypełniałam swój wolny czas. Obecnie jednak pisanie tu, na blogu, stanowi nieodłączny element mojego życia. Nie traktuję tego oczywiście jako obowiązku, bo to ode mnie samej zależy czy "Chaos Myśli" nadal będzie istnieć. To po prostu moja pasja, która nie dość, że nadal wypełnia mój wolny czas (którego niestety jest niewiele), to w dodatku sprawia mi ogromną radość. Dzięki niej zapominam na chwilę o tym, co mnie otacza - tych wszystkich prawdziwych obowiązkach. Blogowanie sprawia, że mam okazję przelać tysiące swoich myśli na ten "wirtualny papier" i mogę dzielić się swoimi poglądami z innymi.

6. Skąd wzięła się nazwa Twojego bloga?

Początkowo nie miałam bladego pojęcia jaką nazwę wymyślić, bo zakładając blog nie chciałam ograniczać się do jednej tematyki. Stąd też ten "Chaos Myśli" pasuje mi najlepiej. W końcu przelewam tutaj swoje myśli związane z literaturą, muzyką, ale także codziennym życiem. Poza tym "chaos", bo mam niejednokrotnie wrażenie, że te tysiące myśli jest splątanych, chaotycznych, a poza tym - uporządkowanie nie wydaje się tak interesujące, jak wszechogarniający chaos. ;)

7. Ile książek liczy Twoja biblioteczka?

Jeszcze niedawno było to może ponad 50 książek, obecnie jest ich na pewno o wiele więcej. Przyznam się szczerze, że nie liczyłam, szczególnie, że część z nich mam w domu, natomiast inne znajdują się na studenckim mieszkaniu. Jeszcze jakieś pożyczam od czasu do czasu znajomym. Myślę jednak, że obecnie będzie ich około 70.

8. Jakich cech nie lubisz w ludziach?

Nie lubię kłamstwa, tego ciągłego fałszu - mówienia jednego, myślenia drugiego, a robienia trzeciego. Wolę szczerą prawdę, niż piękne słowa, z których w późniejszym czasie wynika o wiele więcej złego. Nie lubię także kiedy ludzie znikają z mojego życia "ot, tak", bez słowa. Bardzo boli mnie wtedy fakt, że nie wiem dlaczego zostałam celowo odstawiona na bok, bez żadnego wyjaśnienia. Stąd takie celowe ignorowanie jest jedną z cech, jakich nie cierpię wręcz w innych ludziach. Poza tym tutaj może nie, że nie lubię, chociaż bardziej to mnie nawet śmieszy, gdy ktoś oczernia ludzi, których nawet nie zna - ale jak kiedyś napisałam w jakimś wpisie, widocznie takie osoby mają nudne życie, bo zajmują się życiem innych.

9. Jakimi wartościami Ty kierujesz się w życiu?

Zdecydowanie prawdą. Jestem szczera i to czasami bywa zgubne, ale zdecydowanie nie chcę mydlić komuś oczu, bo wiem, że prawda wcześniej czy później i tak wyjdzie na jaw. Co więcej, zdecydowanie szacunek to jedna z wartości, jakie wyznaję - ten do ludzi, których kocham, ale też ogólnie do osób, które na ten szacunek zasługują. Poza tym ważnymi wartościami są dla mnie wszelkiego rodzaju więzi: rodzinne czy też te pomiędzy przyjaciółmi.

10. Ile czasu dziennie poświęcasz na czytanie?

Wszystko zależy od innych czynników. Czasami zdarza się, że czytam kilka godzin, a czasami wcale. Jeśli wiem, że mam ważniejsze sprawy na głowie, książki odkładam na jakiś czas w bok. Jednak staram się mimo wszystko poświęcać na czytanie chociaż te raptem 40 minut dziennie, kiedy to jestem w drodze "na" oraz "z" uczelni.

11. Jak długo piszesz recenzje?

Nie do końca wiem, jak miało być sprecyzowane to pytanie - czy odnośnie kiedy zaczęłam je pisać, czy ile zajmuje mi napisanie jednej recenzji. Stąd odpowiem podwójnie: recenzji nie piszę od momentu założenia bloga, bo wtedy bardziej skupiałam się na przemyśleniach. Natomiast myślę, że od 1.5 roku piszę je już na bieżąco. Natomiast jedną recenzję piszę około godziny - chociaż to zależy od książki. Jeśli jakaś mnie zachwyciła, to słowa same ze mnie płyną i idzie to bardzo sprawnie, natomiast gdy książka nie do końca mnie przekonała, czasami dłużej zastanawiam się, jak przenieść na papier słowa tak, by za bardzo, że tak ujmę "nie zjechać" danej lektury, ale też nie zapominać o jej wadach.

     To już wszystko jeśli chodzi o moje odpowiedzi. Natomiast teraz powinnam znowu wymyślić swoje pytania, jak również nominować kolejne osoby. Stąd też, moje pytania:

1. Jaka książka najbardziej zapadła Ci w pamięci i dlaczego?
2. Co zachęciło Cię do pisania na blogu?
3. Czy oprócz blogowania, masz jakieś inne pasje? Jeśli tak, to jakie?
4. Jak wyobrażasz sobie swoje życie za 10 lat?
5. Jaki jest Twój ulubiony cytat?
6. Jaki kolor określa Twoją osobowość i dlaczego tak uważasz?
7. Kto jest Twoim autorytetem?
8. Jak zachęciłabyś/zachęciłbyś innych do czytania książek?
9. Książka czy film? A może jedno i drugie?
10. Jakie są Twoje zalety, a co zaliczasz do wad swojej osobowości?
11. Czy jest takie miejsce na świecie, które koniecznie chcesz kiedyś odwiedzić?

Jeśli chodzi o nominacje, chciałabym zachęcić do odpowiedzenia na powyższe pytania następujące osoby:
     Niebawem znów się odezwę, na pewno z kolejnymi tagami, do których zostałam nominowana, recenzją jednej książki i muzycznym postem, bo wręcz czuję potrzebę powiedzenia Wam o kilku wspaniałych kawałkach. Póki co - trzymajcie się! 

Spodobało się? Zerknij na to:

18 komentarze

  1. Widzę że słuchamy podobnej muzyki :). Też preferuję mocniejsze brzmienia ;). Ostatnio jakoś naszło mnie na gothic.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna odpowiedz na pytanie numer 5 :)
    Również uwielbiam Johnny'ego Deppa, ale teraz już nie gra w tak dobry filmach jak kiedyś :/
    Przyjemnie się czytało Twoje odpowiedzi :)
    Pozdrawiam serdecznie.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Somerdalder! Uwielbiam:D Mimo że już wyrosłam z wzdychania do aktorów czy piosenkarzy to do Iana mam olbrzymią słabość:D

    www.ksiazkoholiczka94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się co do ostatniego pytania. Czasami jest tak, że recenzja pisze się tak jakby sama, a czasami trzeba się nieźle nagłowić, aby coś porządnego sklecić.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Aaaa! Kochamy tych samych aktorów! :D
    Dziękuje za nominację ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoja odpowiedź na 5 pytanie strasznie mnie urzekła! x

    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2015/12/dzien-9-ogien-i-woda.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie też bardziej ciągnie do księgarni niż do sieciówek z ubraniami. Taki los uzależnionej od książek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam tak, że w zależności od danej książki, tyle piszę jej recenzję ;d
    A i dla mnie czytanie jest nieodłącznym elementem życia. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz bardzo ciekawe zainteresowania! Jesteś barwną osobą ;) Spodobała mi się odpowiedź na 5 pytanie ;) Widać, że robisz to z pasją. Wspomniałaś, że jesteś szczera, lecz to często bywa zgubne. Różnie bywa w życiu. Myślę, że nie ma niczego lepszego od prawdy, pomimo tego, że czasem boli. Pozdrawiam!

    http://pocomiwiecejx3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdecydowanie jestem na tak, gdy chodzi o papierowe wydania. Sama nie przepadam za zakupami, a wypady do sklepów ograniczam do minimum jednak gdy już wyjdę na miasto i wpadnę do księgarni potrafię przesiedzieć kilka godzin, aż wybiorę coś ciekawego ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdobyłaś właśnie u mnie plusa za tę "prawdę". Zakłamanie, obłuda, przemilczenie prawdy... to są te rzeczy, których chyba nigdy nie będę w stanie zrozumieć, a które napływają do mnie z każdej strony. Za prawdomówność często się obrywa, ale przynajmniej żyjąc w zgodzie z samym sobą.

    Przybij piąteczkę!

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję nominacji :) Również uwielbiam Johnny'ego Deppa :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne odpowiedzi. W wielu kwestiach się zgadzamy :)
    Co do czytania e-booków to faktycznie porządny czytnik to podstawa. Na moim Kindlu wzrok się nie męczy, wszystko ładnie widać i w ogóle jest super :D
    I muzyka celtycka <3
    Bardzo dziękuję za nominację !

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę, że większość blogerów ma taki problem z kupowaniem książek. Ja, jak idę z mamą do Empiku,to zawsze ją gubię, albo okazuje się, że ona jest już w innym sklepie, bo mnie nie mogła znaleźć. ;)
    Pozdrawiam
    http://czytelniczemysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Sama ostatnio złapałam się na tym, że trudno byłoby mi wyobrazić sobie "zamknięcie bloga". Stal się on z czasem czymś naprawdę ważnym dla mnie, a nie tylko kolejną domeną na blogspocie. Nie potrafię przestać o nim myśleć, codziennie zastanawiam się nad nowymi postami itd...
    Też tak masz? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja reaguję trochę inaczej w księgarniach. Zdarza mi się kupić zupełnie nieznany tytuł właśnie ze względu na niską cenę. Już nieraz się przekonałam, że było to trafne podejście. Oczywiście, były też przypadki, że wybór był słaby, a lektura nietrafiona. Lubię niespodzianki, a taki zakup właśnie tak jest, każdorazowo. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne odpowiedzi, czytało się je z prawdziwą przyjemnością, tym bardziej, że sama mogłabym się podpisać pod niektórymi :D Też jakoś nie wielbię e-booków, choć czasem zdarza mi się z nich korzystać. Czasem chciałabym zainwestować w czytnik, a później wydaje mi się, że to nie jest mi potrzebne do szczęścia, więc chyba na razie zostanę przy telefonie i komputerze :) Podobnie jak Ty nie trawię fałszu, a rodzina i przyjaciele są dla mnie szalenie ważni. No i trzeba przyznać, że przy wymyślaniu adresu bloga też nie chciałam się jednoznacznie określać - chyba nie potrafiłabym założyć strony czysto recenzenckiej o książkach, bo czasem mam coś do powiedzenia również na inne tematy :)
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też zastanawiam się nad rezygnacją z odpowiadania na ŁBA, zwłaszcza że dużo pytań jest do siebie dość podobnych. Z muzyki słucham głównie ballad - mam niezdrową słabość do tego typu piosenek, chociaż romantyczką nigdy nie byłam. Nie da się jednak ukryć, że w nich liczą się słowa, które mają jakiś sens, w przeciwieństwie choćby do piosenek wciąż puszczanych w radiu, a jako książkoholik wiadomo, że mam ogromną słabość do pięknie połączonych słów :)
    Kiedy zakładałam bloga, nawet nie wiedziałam, ile frajdy to mi przyniesie! Każdy komentarz i kolejny czytelnik dają tak niesamowitego kopa, że trudno to opisać. Po prostu ma się tą energię, by pisać dalej.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń

*Każdy komentarz, czy to pochwała czy też krytyka, niezwykle motywuje mnie do dalszego działania, stąd dziękuję za wszystkie pozostawione przez Was słowa! :)
*Jeśli jednak zamierzasz napisać "fajny blog! może rev?" - lub coś w tym stylu, to naprawdę lepiej nie pisz niczego :)
*Nie bawię się w obserwację za obserwację, więc daruj sobie od razu takie pytania :)

Archiwum

Ostatnie wpisy