Muzyczny wpis - czyli znowu nieco melancholijnie.

22:15

     Bardzo lubię pisać o muzyce, co zresztą mogliście już niejednokrotnie zauważyć. Dlatego też dzisiejszego wieczoru na nowo postanowiłam zabrać Was do świata utworów, jakie idealnie trafiają w mój gust. Ostatnio jednak coraz częściej "sięgam" po kawałki całkowicie spokojne i w pewnym sensie nieco melancholijne. Być może to jakiś spadek nastroju, a może po prostu właśnie przy takich spokojnych, klimatycznych piosenkach, o wiele więcej myśli pojawia się w mojej głowie, które następnie skrupulatnie przelewam na papier. 
   Dlatego też, dzisiaj będzie częściowo po polsku, częściowo po angielsku - jednak każdy z poniższych utworów, jaki krótko Wam przedstawię opisując dlaczego właśnie on skradł moje serce, jest magiczny i sprawia, że mogę słuchać go bez końca. Ba! Wręcz znam już teksty na pamięć. Stąd by już nie przedłużać, zapraszam Was do przeczytania poniższych punktów. 

1. Sia - "Breathe me"

"Ouch I have lost myself again
Lost myself and I am nowhere to be found."

    Uwielbiam głos tej wokalistki. Chyba właśnie dlatego od dawna towarzyszy mi jej twórczość - zanim jej kawałki zaczęły pojawiać się w stacjach radiowych. Zarówno obecne utwory, jak i te, które poznałam dużo wcześniej wywołują we mnie mnóstwo emocji. Jednak to właśnie od "Breathe me" zaczęła się moja przygoda z tą wokalistką i cóż... przepadłam na dobre.
     Nawet nie umiem chyba dobrać odpowiednich słów, by opisać co czuję, kiedy słucham tego utworu. Myślę jednak, że bije od niego przede wszystkim ogromna potrzeba bliskości. Podmiot tekstu jest tak zagubiony, tak pełen niepewności i jakiegoś wewnętrznego bólu i jedyne, czego potrzebuje to poczucia bezpieczeństwa. Kogoś, kto będzie obok i stanie się przyjacielem, który tak po prostu rozłoży ręce i przytuli, dając siłę na to, by przetrwać każdy, kolejny dzień.
     Smutny, ale jednocześnie piękny utwór, skłaniający do przemyśleń i wywołujący lekki dreszczyk - wszystko to powoduje głos Sii, tak bardzo głęboki, ale momentami wręcz się "łamiący". Idealnie oddaje to wydźwięk całości i komponuje się z tekstem. Co więcej, mnie osobiście te zaledwie ponad cztery minuty za każdym razem wzruszają tak samo mocno. Polecam wam przesłuchać zatem poniższy link, jeśli nie znaliście tego utworu wcześniej.


 

2. The Dumplings - "Kocham być z Tobą"

"Nie chce odwiedzać już
Fikcyjnych miejsc i postaci. (...)
Nie chce zasypiać już
Męczą ją nocne podróże."

    Ten utwór, jak i tak naprawdę duet o nazwie "The Dumplings" odkryłam całkowicie przypadkowo. Słuchając sobie różnych piosenek, nagle trafiłam właśnie na "Kocham być z Tobą". Początkowo nie byłam pewna, jakie emocje we mnie wywołuje, ale spróbowałam ponownie i w końcu nieustannie wciskałam "replay", chłonąc każde słowo tekstu, każdy, najdrobniejszy szczegół linii melodycznej, aż nauczyłam się tych paru zdań na pamięć i zaczęłam je podśpiewywać pod nosem. 
    Nie mam pojęcia, o czym tak naprawdę opowiada ten tekst, bo myślę, że tylko autor zna odpowiedź na to pytanie. Z jednej strony wydawać by się mogło, że opowiada on o toksycznej nieco relacji - gdzie kobieta kocha kogoś, lecz ta miłość jest pełna przemocy. Z drugiej jednak strony, sama czuję to nieco inaczej. Mam wrażenie, że tekst faktycznie opowiada o uczuciu jakim jest miłość, ale niekoniecznie jednocześnie o przemocy. Dla mnie to utwór o tym, jak bardzo czasami kochamy z kimś być i... ta miłość jest tak ogromna, że to aż wręcz boli. Nie możemy wytrwać nawet chwili bez tej osoby i kładąc się spać, nawet w snach nie opuszcza nas widok tego człowieka. Bo ta miłość, być może niesie ze sobą czasami ból, ale nie potrafimy się od niej odciąć... 
      Mogę tego słuchać bez końca i mi się nie znudzi. Aż nie wierzę, że poznaję tak świetnych polskich artystów z takim opóźnieniem. Oczywiście po przesłuchaniu tego utworu, zabrałam się za inne piosenki The Dumplings i jestem urzeczona. Stąd też, polecam Wam przesłuchać poniższy link. 



 

3. The Disturbed - "Sound of silence" 

"Hello darkness, my old friend
I've come to talk with you again..."

    Myślę, że samego utworu przedstawiać Wam nie muszę, bo każdy zna oryginalną wersję (a przynajmniej większość osób). Natomiast sama mogę polecić Wam "Sound of silence" w wykonaniu grupy Disturbed. Na ogół ten zespół ma na swoim koncie naprawdę mocno brzmiące kawałki, dlatego taki przerywnik w ich twórczości jest genialny. Gdy tylko pierwszy raz usłyszałam ten utwór w ich wersji, od razu się w niej zakochałam i mogę słuchać tego cały czas. 
      Sam utwór jest po prostu magiczny. Wywołuje on ciarki na moim ciele i dotyka gdzieś głęboko skrawków mojej duszy. Tak bardzo skłania do przemyśleń, niesie ze sobą ogrom emocji i niezwykle wzrusza. Idealny właśnie nocną porą, kiedy w tle lśni jedynie blask świecy, a ja mogę tego słuchać, rozmawiając na nowo z moją przyjaciółką, ciemnością, i przy jej towarzystwie, tworząc własne teksty, w które wplatam tyle emocjonalności, ile sama jestem w stanie udźwignąć. 
     Piękny utwór, który z całego serca polecam Wam przesłuchać. Uwierzcie mi, nie pożałujecie i być może dzięki tej wersji, zwrócicie też uwagę na sam zespół Disturbed i inne ich kawałki? Kto wie. Dlatego też, polecam przesłuchać poniższy link. 

   

    To już wszystko jeśli chodzi o dzisiejszy wpis, a wraz z nim zabranie Was na chwilę do świata pełnego muzyki. Być może trafiłam w Wasze gusta, bądź też to całkowicie nie są Wasze klimaty. Jednak mnie w jakiś sposób zachwycił każdy z powyższych tytułów, dlatego postanowiłam podzielić z Wami, Drodzy Czytelnicy, własnymi wrażeniami.
     Niebawem pojawi się tutaj recenzja kolejnej książki, którą obecnie czytam - ba! to złe słowo. Ja ją wręcz pożeram, z każdą stroną chcąc więcej i więcej. Póki co - trzymajcie się!

Wszystkie utwory znalezione na: youtube
Fragmenty tekstów znalezione na: tekstowo

Spodobało się? Zerknij na to:

16 komentarze

  1. Kocham Disturbed ♥♥
    Jeden z moich ulubionych zespołów :')

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam się, że znam tą pierwszą, a drugiej w ogóle nie lubię. Co do Sii, warto poczytać o niej co nieco. Wiem, że nawet była w zakładzie psychiatrycznym.. mimo to i ja również uwielbiam jej głos. Bo jest po prostu cudowna. Najlepsza piosenkarka ever. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sia - Breathe me ta piosenka jest piękna! Zgadzam się z Tobą w zupełności, dla głosu tej wokalistki można przepaść na dobre :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. najbardziej podoba mi się Sound of silence. zgadnij, czego będę dziś słuchać jadąc rowerem? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. najbardziej podoba mi się Sound of silence. zgadnij czego będę dziś słuchać jadąc rowerem? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ''Breathe me'', świetna piosenka!
    Super wybór, trafiłaś w mój muzyczny gust!
    Buziaki!
    StormWind z bloga cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też uwielbiam kawałki Sia. Ma piękny głos :)

    OdpowiedzUsuń
  8. SIA czasami gości na mojej playliście, nie jestem jakąś wielką fanką, ale niektóre kawałki lubię;) Reszta raczej nie dla mnie;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś nie umiałam się przekonać do wokalistki, jaką jest Sia. Dopiero po pewnym czasie przekupiła mnie swoim głosem i nie wyobrażam sobie moich playlist bez jej piosenek. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Oooo, jak miło, jak klimatycznie :D Masz jakąś szerszą playlistę na takie melancholijne wieczory czy słuchasz tego, na co akurat Cię najdzie ochota?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze powiedziawszy - w pewnym sensie mam taką playlistę, od której często zaczynam słuchanie, kiedy właśnie nastaje taki melancholijny nastrój. Jednak czasami jest tak, że słucham czegoś innego, co np. przypadkiem znajdę. :)

      Usuń
    2. Super :D Masz ją może gdzieś na yt/innym miejscu, gdzie można rzucić okiem? :)

      Usuń
    3. No właśnie niestety nie... :D Jedynie póki co tkwi gdzieś na moim laptopie. Ale mogę Ci na "niebieskiej książce" podesłać kilka kawałków, jakie szczególnie do mnie trafiają. :)

      Usuń
  11. Nie. Ja jestem jednak wierną fanką oryginalnej wersji "Sound of Silence" Simona & Garfunkela ;)
    ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Sia ma świetny głos, również uwielbiam jej piosenki. Szczególnie Breathe Me, która zawsze będzie dla mnie wyjątkowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Same cuda! ♥ Ja od siebie polecam Ci kilka kawałków, które mam nadzieję, że przypadną Ci do gustu, a może ich jeszcze nie znasz ;)

    Rebekka Karijord - Wear It Like A Crown
    Ólafur Arnalds - Ljósið
    Arms and Sleepers — The Architekt
    Mr. J. Medeiros "Constance"
    Emily Haines & The Soft Skeleton - Doctor Blind
    Little Dragon — Twice

    OdpowiedzUsuń

*Każdy komentarz, czy to pochwała czy też krytyka, niezwykle motywuje mnie do dalszego działania, stąd dziękuję za wszystkie pozostawione przez Was słowa! :)
*Jeśli jednak zamierzasz napisać "fajny blog! może rev?" - lub coś w tym stylu, to naprawdę lepiej nie pisz niczego :)
*Nie bawię się w obserwację za obserwację, więc daruj sobie od razu takie pytania :)

Archiwum

Ostatnie wpisy