LBA - czyli po raz kolejny co nieco o mnie.

21:30

     Myślę, że wielu blogerów zna już słynne "LBA" polegające na tym, że otrzymuje się nominację od innego blogera do odpowiedzenia na 11 pytań, po czym powinno się wymyślić taką samą ilość swoich pytań, a następnie nominować inne osoby z tej słynnej blogosfery. Swoje pierwsze LBA wykonywałam już dawno temu, lecz po nim były kolejne. Przyznam się szczerze, że w pewnym momencie pomyślałam sobie, że nie wiem czy nadal będę się w to bawić, że tak to ujmę, głównie dlatego, że jeżeli już, to skupiałam się głównie na odpowiadaniu na pytania, a nie przekazywałam swoich innym blogerom. Jednak z racji, że dawno żadnej nominacji do LBA nie dostałam aż do teraz, stwierdziłam, że a co! - wykonam je u siebie. 
     Stąd też dziękuję bardzo za nominację Alexsis z bloga Fan of books. Mam nadzieję, że uda mi się udzielić satysfakcjonujących odpowiedzi na stworzone pytania i dzięki nim, Wy wszyscy, którzy czytacie mojego bloga, będziecie mieli szansę dowiedzieć się o mnie czegoś więcej, choć głównie jednak tematyka obracać będzie się wokół książek. Dlatego też, nie przedłużając już tego wstępu, zapraszam Was serdecznie do przeczytania poniższych punktów. :) 

1. Jaka jest Twoja ulubiona książka?

Pierwsze pytanie i już pod górkę - no, no, nieźle się zaczyna (żarcik). Problem w tym, że przeczytałam w swoim życiu już sporo książek i dlatego zwykle pytanie o tą jedną, ulubioną sprawia, że nie jestem w stanie na nie do końca odpowiedzieć. Jak dobrze wiecie, mój gust jest różnorodny - czytam zarówno powieści obyczajowe, młodzieżówki, romanse, ale też kryminały i od czasu do czasu fantastykę. Mogłabym wymienić mnóstwo tytułów, jak chociażby "Lawendowy pokój", "Cień wiatru", "Zanim się pojawiłeś" i wiele innych, jakie sprawiły, że na długo pozostają w mojej pamięci. Ale jeżeli już musiałabym wybrać jedną, ulubioną, to... cóż, w dalszym ciągu wygrywa "Maybe someday". Ta historia wyryła w moim sercu swoje własne miejsce i bezapelacyjnie ciągle pozostaje dla mnie jedną z najwspanialszych historii miłosnych, jakie miałam okazję czytać. 

2. Jaki gatunek książek czytasz?

Wspomniałam o tym już nieco w pierwszym punkcie, więc teraz krótko - czytam wiele gatunków, chociaż najbardziej mimo wszystko przyciągają mnie obyczajówki, wszelkie historie miłosne oraz kryminały/thrillery. 

3. Czy w przyszłości też będziesz prowadzić bloga? 

Szczerze powiedziawszy - nie mam pojęcia. Nigdy nie wiadomo jak potoczy się życie, dlatego nie lubię robić zbyt przyszłościowych planów. To nie tak, że w wielu kwestiach czegoś nie planuję, ale po prostu wiem, że niektórymi sprawami żyję tu i teraz. Taki właśnie jest w przypadku bloga. Powstał trzy lata temu i nadal istnieje oraz zapewne chciałabym jeszcze przez jakiś okres czasu go prowadzić. Być może będzie to kolejny rok, pięć lat, a może jednak coś sprawi, że potrwa to tylko pół roku. Póki co jednak wiem, że nie zamierzam w żaden sposób pozbywać się mojego Chaosu Myśli i o ile wciąż będę znajdywać chociaż trochę czasu, by coś tutaj pisać, blog będzie istniał. 

4. Jesteś humanistką czy raczej matematyka?

To zabawne, ale jak możecie przeczytać w rubryce, gdzie piszę nieco więcej o sobie, widnieje tam zdanie - "Matematyczny umysł z artystyczną duszą". Tak się składa, że z matematyką łączy mnie wiele - skończyłam studia licencjackie na tym kierunku i od października zaczynam magisterkę również na matematyce, stąd można by pomyśleć, że dosyć ścisły umysł ze mnie. Ale jednak kocham pisać i myślę, że całkiem dobrze mi to wychodzi. Więc trochę jedno i drugie. 

5. Czy masz jakąś znienawidzoną książkę? Jak tak, to jaką? 

Czy ja wiem... Pewnie mogłabym tutaj pocisnąć jakimś tytułem szkolnej lektury. Ale w sumie jeżeli już jakaś mi się nie podobała, to i tak jej nie znienawidziłam - po prostu była dla mnie chociażby nudna i tyle. Ale jeżeli zastanawiam się bardziej nad książkami czytanymi dla siebie, to może ciężko mi powiedzieć o "znienawidzonej książce", ale raczej biorąc pod uwagę aspekty typu: bardzo rozczarowująca, pełna niedorzecznych i absurdalnych sytuacji, mająca kiepskich, irytujących bohaterów i ostatecznie przez to wszystko sprawiająca, że czytając ją skoczyło mi wręcz ciśnienie to tak, istnieje taka książka. Jest to "Chłopak, który zakradał się do mnie  przez okno" autorstwa Kirsty Moseley.

6. Jaka jest Twoja ulubiona seria?

Cóż, od czasów podstawówki, niezmiennie miło wspominam oczywiście słynnego Harrego Pottera. Uwielbiałam te książki, przeczytałam je wszystkie - niektóre części nawet dwukrotnie i nawet teraz chętnie bym do nich wróciła. Poza tym bardzo podobała mi się historia Piekielnego Wyścigu stworzona przez Victorię Scott w książkach "Ogień i woda" oraz "Kamień i sól". 

7. Dlaczego założyłeś/aś bloga? 

Dlatego, bo kocham pisać, tak po prostu. Zawsze to lubiłam i któregoś dnia pomyślałam sobie - muszę w końcu przelać ogrom tych swoich myśli na papier. Dlatego początkowo pojawiały się tutaj głównie moje przemyślenia czy interpretacje tekstów utworów muzycznych. Recenzowaniem książek zajęłam się nieco później, ale obecnie to one tutaj przeważają. 

8. Od kiedy czytasz książki i jak to się zaczęło?

Cóż, moja mama się śmieje, że książki pokochałam już chyba w wieku czterech czy pięciu lat, kiedy to rzekomo budziłam ją prawie każdego dnia o 5 rano i prosiłam, by czytała mi zawsze jedną i tą samą bajkę - "Urodziny Puszka". :D Ale sama zaczęłam czytać już w podstawówce - początkowo były to lektury do szkoły, które zawsze chętnie czytałam, a potem zaczęłam pożyczać sobie z biblioteki różne tytuły i tak to poszło. 

9. Jaka jest Twoja ulubiona postać?

Szczerze powiedziawszy - pytanie podobne, jak pierwsze - ciężkie do odpowiedzenia. Mnóstwo było tych kreacji w literaturze, jakie mi się spodobały, dlatego nie potrafię wybrać tej ulubionej, stąd też tego nie zrobię.

10. Jakiej książkowej postaci nie lubisz, chociaż jest dobra?

Nie do końca wiem, jak interpretować to pytanie. Czy w stylu - jest to dobra postać tzn. widnieje po tej "dobrej stronie mocy" czy bardziej w stylu, że została wykreowana naprawdę dobrze i ciekawie, ale mimo to coś sprawiło, że nie zyskała mojej sympatii? Cóż - mimo wszystko myślę, że w jednym i drugim przypadku ciężko jest znielubić dobrą postać, jeżeli albo jest pozytywna albo została świetnie wykreowana. Raczej jeżeli nie lubię jakiejś postaci, to dlatego, że autor stworzył ją w irytujący sposób, który do mnie nie trafia.

11. Czy zamierzasz rozwinąć jeszcze swojego bloga?

Zdecydowanie tak - chciałabym wprowadzić tutaj być może jakieś nowe rodzaje tekstów, czy to wymyślić jakieś serie, które pojawiałyby się tutaj regularnie czy też chciałabym organizować dla moich czytelników więcej konkursów. Ogólnie - plany na rozwinięcie bloga są, czasami po prostu brakuje czasu bądź odpowiedniej realizacji. Jednak postaram się sprawić, by Chaos Myśli był coraz lepszy.

     Jako, że przeszłam już do końca skierowanych dla mnie pytań, teraz powinnam wymyślić 11 swoich i nominować kolejne osoby. Stąd też moje pytania:

1. Co najbardziej lubisz w blogowaniu?
2. Jakie są Twoje ulubione miejsca do czytania?
3. Czy kiedykolwiek zarwałaś/eś noc dla jakiejś książki?
4. Czy jesteś uzależniona/y od kupowania własnych egzemplarzy czy wolisz wypożyczać książki z biblioteki?
5. Jakie cechy książkowych bohaterów cenisz, a jakie z kolei Cię irytują?
6. Lubisz zbierać gadżety książkowe? Jeśli tak, to jakie?
7. Twoja ulubiona "książka z dzieciństwa"? 
8. Czy często oglądasz ekranizacje książek czy raczej nie lubisz książkowych historii przenoszonych na ekran?
9. Jaka postać literacka jest według Ciebie taką, z którą chętnie byś się zaprzyjaźnił/a?
10. Czy kiedykolwiek przeczytałaś/eś jakąś książkę dwukrotnie?
11. Lubisz zaznaczać interesujące Cię cytaty, czy kompletnie nie przywiązujesz do tego wagi?

     Nominacje natomiast wędrują do:
     Niebawem znów postaram się coś dla Was napisać - w tym miesiącu idę z tekstami jak burza i chcę utrzymać ten stan do samego końca lipca. Dlatego szykuje się jeszcze na pewno recenzja, a jak się uda, kto wie, może nawet dwie. Póki co - trzymajcie się!

Spodobało się? Zerknij na to:

9 komentarze

  1. Uwielbiam LBA bo można się naprawdę sporo dowiedzieć o autorach blogów, w końcu recenzje to nie wszystko, a trochę osobistych wynurzeń jest super przerywnikiem ;). "Maybe Someday" to również jedna z moich ulubionych książek ;)).

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem zdecydowaną humanistką. Ciekawe pytania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie również podobała się książka 'Ogień i Woda', ale gdyby nie te podobieństwa do 'Igrzysk Śmierci' i Pokemonów, to byłaby jeszcze lepsza ;)
    Kochana, z całego serduszka dziękuję ci za nominację! Na pewno odpowiem na nią niedługo, ale jako że mam dużo innych nominacji do LBA, to mam nadzieję, że nie będziesz na mnie zła jeżeli post pojawi się w Sierpniu :3

    Pozdrawiam cię serdecznie <3
    Tusia z bloga tusiaksiazkiinietylko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe, wyczerpujące wypowiedzi :) Mnie osobiście na ogół obyczajówki i romansidła troszkę nudzą, ale za to uwielbiam kryminały oraz fantastykę.
    Osobiście z przedmiotów ścisłych jak na razie wolę fizykę :) Jest dla mnie ciekawsza niż zwykła matma ;) Choć i tak moim ulubionym przedmiotem pozostaje historia XD
    Znam ten ból, kiedy chciałoby się wprowadzić coś nowego, ciekawego na bloga, ale nie za bardzo ma się czas...

    Pozdrawiam
    Kasia z bloga KsiążkoholizmPostępujący

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to z kolei jestem typową humanistką, więc w sumie Ci zazdroszczę, że umiesz funkcjonować na tylu różnych płaszczyznach :D U mnie czytanie też się zaczęło bardzo wcześnie, choć dopiero z czasem zdałam sobie sprawę, jak bardzo książki i pisanie są ważne w moim życiu. I podobnie: kocham Pottera! Z tym, że każdy tom przeczytałam już po kilka razy (serio, pewnie będzie 10 razy, jak nie więcej), podobnie z filmami. To moja ukochana seria i w sumie dzięki niej tak pokochałam literaturę.
    Bardzo ciekawe odpowiedzi, zawsze miło dowiedzieć się czegoś więcej :)
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. "Maybe someday" to najlepsza książka Hoover - przynajmniej z tych wydanych w Polsce - uwielbiam ją :D
    "Ognia i wody" jeszcze nie czytałam, ale muszę przyznać, że coraz bardziej się przekonuję i może kiedyś po nią sięgnę. Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja za tą matematykę to będę cię podziwiać chyba do końca życia :D Jak byłam mała, to mi mama też ciągle czytała ciągle tą samą bajkę, aż w końcu jej się to znudziło i musiałam się sama nauczyć. Miałam wtedy około 3 lata :D
    Buziaki, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za nominację, jednak z góry musisz mi wybaczyć, nie wiem kiedy ją opublikuję, sporo mam tego. ;/ Ale na pewno zrealizuję, bądź pewna! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za nominację! Dobrze, że w ostatnim czasie na moim blogu jest nieco pusto i postaram się jeszcze dzisiaj wstawić post na mojego bloga!
    Nigdy nie umiem wymyślać pytań do LBA, ale spróbuję... :P
    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń

*Każdy komentarz, czy to pochwała czy też krytyka, niezwykle motywuje mnie do dalszego działania, stąd dziękuję za wszystkie pozostawione przez Was słowa! :)
*Jeśli jednak zamierzasz napisać "fajny blog! może rev?" - lub coś w tym stylu, to naprawdę lepiej nie pisz niczego :)
*Nie bawię się w obserwację za obserwację, więc daruj sobie od razu takie pytania :)

Archiwum

Ostatnie wpisy